Camogli
Pierwszy przystanek i nasza mocna rekomendacja na drugie śniadanie. Lokale stoją przy samej plaży, a jest naprawdę tanio: za około 50 zł zjecie bruschettę i popijecie ją kawą albo piwem. Samo miasteczko jest urocze, a plaża piękna.
Odnowione mieszkanie w prywatnej kamienicy, dziesięć metrów od piekarni, w cichym miasteczku, gdzie sąsiedzi mówią „buongiorno”. Baza na Genuę, liguryjskie plaże i rejsy do Portofino za cenę, która nie rujnuje wakacji.
Przesuwajcie zdjęcia w bok albo wybierzcie miniaturę. Kliknięcie zdjęcia otwiera je na pełnym ekranie.
Zajęte terminy pobieramy z naszych kalendarzy na Booking.com i Airbnb. Kliknijcie dzień przyjazdu, potem dzień wyjazdu.
Dzień wyjazdu może wypadać w pierwszym zajętym dniu, bo tej nocy już u nas nie śpicie.
Wstajecie bez pośpiechu. Dziesięć metrów po świeże pieczywo do piekarni, kawa w kawiarni obok, a potem autobus spod domu albo samochód do Genui. W Porto Antico wsiadacie na statek i zaczyna się najlepszy dzień całych wakacji.
Statki kursują mniej więcej co godzinę wzdłuż całego Golfo Paradiso. Wsiadacie w Genui, wysiadacie w dowolnym porcie, spędzacie tam tyle czasu, ile chcecie, a potem wsiadacie na kolejny statek i płyniecie dalej albo wracacie. Bilet kupujecie raz, na cały dzień: na tym samym bilecie wysiadacie i wsiadacie dowolną liczbę razy, aż do ostatniego kursu. Żadnych rezerwacji na konkretną godzinę, żadnego pośpiechu.
Pierwszy przystanek i nasza mocna rekomendacja na drugie śniadanie. Lokale stoją przy samej plaży, a jest naprawdę tanio: za około 50 zł zjecie bruschettę i popijecie ją kawą albo piwem. Samo miasteczko jest urocze, a plaża piękna.
Stare opactwo w zatoczce, do której nie prowadzi żadna droga. Wysiadacie z pokładu i macie wrażenie, że jesteście w innym świecie, jakbyście cofnęli się o kilkaset lat. Przy klasztorze jest mała plaża.
Na koniec drogo, ale bogactwo czuć w powietrzu. Można tu spotkać gwiazdy kina i znanych polityków z całego świata, a w porcie stoją jachty warte dziesiątki milionów euro. Warto zobaczyć choć raz.
Kupiliśmy je kilka lat temu w stanie ruiny. Po kapitalnym remoncie znów przyjmuje gości: nowa instalacja, ciche trzyszybowe okna, świeże wnętrze. Dom z 1930 roku zachował przy tym swój charakter.
Klucz czeka w sejfie przy drzwiach, więc przyjeżdżacie o dowolnej porze i nie gonicie na spotkanie po całym dniu podróży.
W mieszkaniu jest klimatyzacja dwustrefowa: jedna jednostka w salonie, druga w korytarzu, obie z funkcją grzania. Latem chłodzi, zimą dogrzewa, więc mieszkanie nadaje się na pobyt w każdym miesiącu. Z lotniska w Genui jedzie się tu niecałe dwadzieścia minut, a samochód można wypożyczyć od razu na lotnisku.
Solidne łóżko piętrowe, pojemna szafa, trzyszybowe okno. Cicho nawet w środku dnia.
Rozkładana sofa dla dwojga dorosłych, stół dla czterech osób, Smart TV z kanałami kablowymi.
Płyta indukcyjna, mikrofalówka, lodówka, czajnik i komplet naczyń. Wystarczy na pesto własnej roboty.
Prysznic, suszarka, kosmetyki na start. Ręczniki i pościel czekają na miejscu.
Casa Tre Fiori znaczy „dom trzech kwiatów”. W całej kamienicy są tylko trzy mieszkania i wszystkie należą do ludzi, którzy się znają: jedno jest nasze, drugie mojego szwagra, trzecie przyjaciół naszej rodziny.
Klatka schodowa, piwnica i strych należą wyłącznie do nas trzech. To nie jest przestrzeń publiczna. Nikt obcy nie wejdzie tu z ulicy, a jedyne osoby, jakie możecie spotkać na schodach, to my albo goście dwóch pozostałych mieszkań. Dla rodziców z dziećmi to zwykle najważniejsza informacja na całej tej stronie.
Jeśli wybieracie się większą ekipą albo w kilka rodzin, po wcześniejszym uzgodnieniu możemy zwolnić także dwa pozostałe mieszkania. Wtedy cały dom jest Wasz: dzieci biegają między piętrami, a wieczorem spotykacie się wszyscy przy jednym stole. Trzeba to zgrać z wyprzedzeniem, bo tamte mieszkania mają własne kalendarze, a cenę ustalamy indywidualnie.
Dolina Polcevery, kilkanaście kilometrów na północ od Genui. Zielone wzgórza, dzwonnica na skarpie, bar, w którym o siódmej rano stoją ci sami panowie przy tym samym espresso.
Piekarnia jest dziesięć metrów od drzwi wejściowych, więc po świeżą focaccię schodzicie właściwie w kapciach. Pedemonte nie ma sklepów z pamiątkami ani menu po angielsku, ale ma wszystko, czego trzeba na co dzień, i to na wyciągnięcie ręki.
Ludzie są serdeczni i pomocni. Wieczorem jest naprawdę cicho, więc śpi się jak w domu, a rano budzą dzwony, nie klaksony. Wokół biegną szlaki po liguryjskich wzgórzach, a do Genui dojedziecie autobusem spod domu albo samochodem w mniej więcej 20 minut.
Przełącznik zmienia zbiór miejsc i kadr mapy. Klikacie pinezkę albo pozycję z listy, a pod mapą pokazują się szczegóły.
Liczymy 250 zł za noc niezależnie od tego, czy przyjedziecie we dwoje, czy w czwórkę. Do tego 20 € za sprzątanie, raz za cały pobyt. Pościel, ręczniki, parking, Wi-Fi i klimatyzacja są w cenie. To samo mieszkanie na Booking.com i Airbnb kosztuje około 100 € za noc, bo doliczana jest tam prowizja portalu. Pisząc do nas bezpośrednio, płacicie jakieś 40 procent mniej.
Przy rezerwacji bezpośrednio u nas nie płacicie prowizji portalu. Piszcie po polsku.
„Kupiliśmy to mieszkanie dla siebie: dla mnie, żony i syna. Było zrujnowane. Kiedy skończyliśmy remont, uznaliśmy, że szkoda, żeby stało puste, więc dzielimy się nim z gośćmi. Najbardziej cieszymy się, gdy przyjeżdżają Polacy.”
Kochamy Włochy, włoską kuchnię i podróżowanie na własną rękę. Podpowiemy, na którą plażę jechać przy jakim wietrze, który kurs statku wybrać i w którym barze w Pedemonte robią porządne cappuccino. Jesteśmy pod telefonem przez cały pobyt.
250 zł za noc za całe mieszkanie, niezależnie od tego, czy przyjeżdżacie we dwoje, czy w czwórkę. Do tego jednorazowo 20 € za sprzątanie, raz za cały pobyt. Tydzień to 1 750 zł plus 20 €. Pościel, ręczniki, parking, Wi‑Fi i klimatyzacja są w cenie. To samo mieszkanie na Booking.com i Airbnb kosztuje około 100 € za noc, bo dochodzi prowizja portalu.
Cztery stałe miejsca do spania: łóżko piętrowe w sypialni i rozkładana sofa w salonie. Rodzina z kilkorgiem dzieci zmieści się w 5–6 osób na dostawkach, które uzgadniamy wcześniej. Łóżeczko niemowlęce dostawiamy bezpłatnie, na życzenie. Mieszkanie ma 32 m² i leży na 3. piętrze kamienicy z 1930 roku.
Do starego miasta w Genui jest 15 km, czyli około 25 minut autobusem spod domu albo samochodem. Lotnisko Genua‑Cristoforo Colombo dzieli od nas 15 km i niecałe 20 minut autostradą A10. Przystanek autobusowy jest 150 metrów od kamienicy, a piekarnia 10 metrów.
Najbliższa porządna plaża to Arenzano: 30 km, około 35 minut autostradą A10. Camogli leży 35 km stąd, Paraggi i Portofino około 45 km, Sestri Levante z Baia del Silenzio 65 km, a Varigotti i Finale Ligure 75–80 km. Z małymi dziećmi najlepiej sprawdzają się Alassio i Sestri Levante, a przy zachodnim wietrze plaże na wschód od Genui. Mapa z czasami dojazdu jest na stronie Atrakcje.
Tak, bezpłatny parking przy ulicy, tuż pod kamienicą. Pedemonte to zwykłe włoskie miasteczko, nie kurort, więc miejsce znajduje się o każdej porze i nie płaci się za nie ani grosza.
Dwustrefowa klimatyzacja, która latem chłodzi, a zimą grzeje, Wi‑Fi, Smart TV, pralka, aneks kuchenny z płytą indukcyjną, mikrofalówką, czajnikiem i lodówką, łazienka z prysznicem, trzyszybowe okna. Pościel i ręczniki czekają na miejscu.
Statkiem Golfo Paradiso z Porto Antico w Genui, 18 km od domu. Rejs zabiera po drodze Camogli, opactwo San Fruttuoso w zatoczce bez dostępu od lądu i Portofino. Do San Fruttuoso nie prowadzi żadna droga, więc statek albo szlak pieszy to jedyne dojścia. Cały dzień da się zmieścić w jednej wycieczce.
Wybierzcie daty w kalendarzu na tej stronie i kliknijcie „Wyślij zapytanie”. Zapytanie trafi do nas e‑mailem albo WhatsAppem; odpowiadamy po polsku, zwykle tego samego dnia. Zapytanie nie jest jeszcze rezerwacją — potwierdzamy je osobno. Rozliczamy się przelewem. Można też rezerwować przez Booking.com i Airbnb, ale wtedy cena jest wyższa o prowizję portalu.
Zameldowanie od 15:00, klucz czeka w sejfie z kodem, więc nikt nie musi na nas czekać. Wymeldowanie do 10:00. Przed przyjazdem prosimy o zdjęcia dokumentów gości — wymaga tego włoskie prawo meldunkowe.
Nie. Bez zwierząt, bez palenia i bez imprez. Cisza nocna obowiązuje od 22:00 do 8:00, bo sąsiedzi to prawdziwi mieszkańcy Pedemonte, nie inni turyści.
W kamienicy mamy trzy mieszkania: Casa Tre Fiori 1, 2 i 3. Większa grupa albo dwie rodziny mogą wynająć cały dom — cenę ustalamy wtedy indywidualnie. Napiszcie, ilu was jedzie i na kiedy.
Tak. Stąd wygodnie jedzie się do Genui (15 km), Camogli (35 km), Portofino (45 km), Sestri Levante (65 km), Cinque Terre (110 km) i Mediolanu (125 km). Autostrady A7, A10 i A12 zaczynają się tuż obok, a pociągiem albo autobusem dojedziecie bez samochodu. Nicea i Monako to najdalsze sensowne wypady na jeden dzień.
Odpowiadamy po polsku, zwykle tego samego dnia. Rezerwacjami zajmuje się moja żona, więc najszybciej odpisze na WhatsAppie. Możecie też wybrać termin w kalendarzu i kliknąć „Wyślij zapytanie”.
Pedemonte, Serra Riccò (GE)
Pokaż dokładne miejsce na mapie
Casa Tre Fiori 3
ocena lokalizacji 7,7 / 10